w końcu zmobilizowałam mojego T do zrobienia kilku zdjęć - sama strasznie tego robić nie lubię, więc zwykle proszę o wykonanie czarnej roboty moich kochających fotografię Panów - prywatnego T albo Tatuśka.
Tym razem T, bawiąc się jednocześnie lampą Taty.
kolorowałam sobie troche swój pierwszy z pierwszych stempelków
poza tym moje ciągle ukochane autka (uwielbiam ten papier...:) )
i jeszcze ciutkę mojego pierwszego misia - tym razem bez kolorków;)
i to by było na tyle, na jakiś czas;)
na razie mam tyle zajęć że nie bardzo mam czas scrapować, więc nie wiem kiedy wrócę... Mam nadzieję że jak najszybciej;)
Wyniki wyzwania JESIENIARA
-
Witajcie!
Wyzwanie skończyło się już kilka dni temu, jednak chwilę zajęło nam
zebranie komisji i obrady na temat laureatek... od razu przepraszamy za...
1 tydzień temu




